Środa, 22 Maj 2019

Jurek: na zachodzie Europy nastąpił zwrot w stosunku do zbrodni komunistycznych

15.05.2019, 08:57 Aktualizuj: 15.05.2019, 09:09

Na zachodzie Europy nastąpił zwrot w stosunku do zbrodni komunistycznych – mówi w rozmowie z PAP europoseł Marek Jurek (EKR). Przykładem, jak podkreśla, jest niedawny apel Parlamentu Europejskiego do władz Rosji o potępienie komunizmu i reżimu sowieckiego.

Zdaniem europosła o zmianie stosunku do zbrodni popełnionych przez ZSRR świadczy niedawny apel Parlamentu Europejskiego do władz rosyjskich o potępienie komunizmu i ukaranie komunistycznych zbrodniarzy.

"Parlament Europejski wielokrotnie zabierał głos w sprawach Rosji, ale po raz pierwszy w tej kadencji i wydaje mi się, że w ogóle po raz pierwszy wprost, na mój wniosek, zaapelowaliśmy do władz rosyjskich o potępienie komunizmu i reżimu sowieckiego i o ściganie jego przestępstw " – podkreślił Jurek.

Według niego do tej pory "opinia zachodnia była bierna wobec tych spraw". "Tropiono nacjonalistów, populistów i tak dalej, a to, że w Europie szerzy się +marksizm kulturowy+, że zbrodnie komunizmu nigdy nie były potępione, to sprawiło, że Polska była w swojego rodzaju często izolacji moralnej i ideowej czy duchowej" – ocenił europoseł.

Zdaniem Jurka to, że następuje zwrot w tej sprawie, jest bardzo ważne nie tylko dla Polski, ale także dla ludzi, którzy domagają się odszkodowań za zbrodnie popełnione przez reżim sowiecki.

"Wielokrotnie w Europejskim Trybunale Praw Człowieka stawała sprawa odpowiedzialności za Katyń. Rosja z jednej strony chce być spadkobiercą Związku Sowieckiego, z drugiej strony uchyla się od odpowiedzialności za jego przestępstwa. Tę sprawę raz, definitywnie trzeba wyjaśnić i w postaci stanowiska Parlamentu Europejskiego wszyscy, którzy doświadczyli tych krzywd, wszyscy poszkodowani, mają bardzo mocny argument" – uznał Jurek.

Europoseł podkreślił, że zbrodnie komunizmu to miliony ofiar, a tylko w efekcie deportacji i zbrodni popełnionych w czasie okupacji 1939-1941 było ich kilkaset tysięcy.

"Katyń jest tak naprawdę szczytem góry cierpienia. Trzeba o tym pamiętać, ale oczywiście trzeba pamiętać też o wszystkich krzywdach, które reżym sowiecki wyrządził innym, choćby o ofiarach Wielkiego Głodu na Ukrainie" – powiedział Jurek.

Dodał, że dobrze, iż o tym mówimy nie jako o "jakimś abstrakcyjnym totalitaryzmie", bo takie wypowiedzi w Parlamencie Europejskim się pojawiały. "Dobrze, że o tym mówimy, nazywając rzeczy po imieniu, o zbrodniach komunizmu" – oświadczył.

Maciej Zieliński

W ub. miesiącu Parlament Europejski wezwał władze Rosji do potępienia komunizmu i reżimu sowieckiego oraz do ukarania sprawców jego zbrodni i przestępstw. Apel ten na wniosek Marka Jurka znalazł się w "Raporcie o stanie stosunków między Unią Europejską a Rosją".

Do zbrodni katyńskiej, w wyniku której zamordowano około 23 tys. polskich obywateli, m.in. oficerów Wojska Polskiego, policjantów i osób cywilnych należących do elit II Rzeczypospolitej, doszło wiosną 1940 r.

Z polecenia najwyższych władz Związku Sowieckiego, z Józefem Stalinem na czele, masowych zabójstw, m.in. w Lesie Katyńskim, w Kalininie (obecnie Twer), Charkowie dokonali funkcjonariusze NKWD. Przez wiele lat władze sowieckiej Rosji wypierały się odpowiedzialności za tę zbrodnię, obarczając nią III Rzeszę Niemiecką.

Zbrodnie komunistyczne popełnione na obywatelach polskich przez funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa ZSRR obejmują też masowe deportacje kilkuset tysięcy Polaków w głąb terytorium Związku Sowieckiego, z których znaczna część zginęła.

Szczególne nasilenie zbrodni komunistycznych w Polsce miało miejsce w okresie stalinizmu, tj. w latach 1944-56. Nie jest znana dokładna liczba zabójstw przeciwników politycznych zamordowanych w tym okresie przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego. Szacuje się, że liczba ta wynosi co najmniej kilka tysięcy osób.

Ze Strasburga Mateusz Kicka i Łukasz Osiński (PAP)

kic/ luo/ kar/

PLIKI COOKIES

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.