Wtorek, 12 Listopad 2019

Parlament Europejski o rezultatach szczytu UE

22.10.2019, 12:08 Aktualizuj: 23.10.2019, 08:29
© European Union 2019 - Source: EP/Daina Le Lardic
© European Union 2019 - Source: EP/Daina Le Lardic

Parlament Europejski omawiał we wtorek rezultaty ostatniego unijnego szczytu, który podejmował sprawy brexitu, nowej perspektywy finansowej, tureckiej agresji w Syrii i rozmów akcesyjnych z Albanią i Macedonia Północną.

Po raz ostatni w PE głos zabrał odchodzący przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. W swym wystąpieniu potępił on jednostronne działania wojskowe Turcji w północno-wschodniej Syrii i wezwał do wycofania wojsk i poszanowania międzynarodowego prawa humanitarnego. Potwierdził również solidarność UE z Cyprem, w obliczu nielegalnych odwiertów Turcji u jego wybrzeża.

Odnosząc się do porozumienia z Wielką Brytanią dotyczącego brexitu, Tusk podkreślił, że "scenariusz braku porozumienia nigdy nie będzie naszą decyzją". Ponadto przewodniczący RE debatę w sprawie rozszerzenia UE określił jako "trudną", a decyzję o niepodejmowaniu rozmów akcesyjnych z Północną Macedonią i Albanią ocenił jako "błąd".

Odchodzący przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker stwierdził na forrum PE, że porozumienie w sprawie brexitu daje gwarancje prawne oraz jest zgodne z oczekiwaniami Parlamentu Europejskiego. Odnosząc się do budżetu UE na lata 2021-2027, podkreślił, że pomimo nieuchronnych trudności, nie można zaakceptować ostatnich propozycji płynących z Rady UE. „Nie można kształtować Europy przy pomocy 1 proc. PKB” - ocenił.

Liderzy grup politycznych w PE oświadczyli, że wyrażenie potępienia dla Turcji nie jest wystarczające i wezwali Radę, Komisję oraz państwa członkowskie do podjęcia adekwatnych działań. Większość posłów podkreślała, że osiągnięcie porozumienia w sprawie uporządkowanego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE jest pozytywnym rezultatem, potwierdzili oni, że Parlament powinien wykonać swoją część pracy dopiero po ratyfikacji umowy w Wielkiej Brytanii, i podkreślili jak ważna jest wystarczająca ilość czasu dla deputowanych zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w UE, aby dokonać przeglądu umowy.

Większość mówców zabierających głos w sprawie długoletniego budżetu UE wzywało Radę do potwierdzenia funduszy w wysokości odpowiadającej ambitnym celom wyznaczonym przez Parlament Europejski oraz kandydatkę na przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen. Wypowiadający się na temat rozszerzenia Unii na Bałkany Zachodnie niemal w całości potępili niemożność osiągnięcia jednomyślności w Radzie Europejskiej, pomimo przeważającego poparcia w całej UE.

Odnosząc się do przebiegu debaty, Donald Tusk stwierdził, że „nie ma wątpliwości, że Wielka Brytania powinna potraktować swoją prośbę o przedłużenie z całą powagą”.

woj/

PLIKI COOKIES

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.