Wtorek, 12 Listopad 2019

PE czeka z decyzją ws. umowy dot. brexitu

22.10.2019, 08:11 Aktualizuj: 22.10.2019, 08:14
© European Union 2019 - Source: EP/Genevieve Engel
© European Union 2019 - Source: EP/Genevieve Engel

Konferencja Przewodniczących PE nie podjęła decyzji w sprawie ewentualnego głosowania nad umową o brexicie. Szef PE poinformował, że europarlament podejmie decyzję ws. umowy po zatwierdzeniu jej przez Izbę Gmin.

Po spotkaniu przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli przekazał w oświadczeniu, że w ramach następnego kroku umowę przeanalizuje komisja spraw konstytucyjnych PE. "Spotkamy się ponownie w czwartek, aby omówić postępy w pracach" - poinformował.

„Parlament Europejski będzie ostatnim podmiotem, który wypowie się na temat umowy o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE. Nastąpi to po zatwierdzeniu umowy przez parlament brytyjski" - zaznaczył.

Takie stanowisko zarekomendowała Konferencji Przewodniczących obradująca wcześniej parlamentarna grupa sterująca ds. brexitu. Jak poinformował szef grupy Guy Verhofstadt,  w sprawie umowy o brexicie ruch należy teraz do brytyjskiego parlamentu.

"Uzgodniliśmy, że doradzimy Konferencji Przewodniczących, aby poczekała na pełną ratyfikację ze strony Wielkiej Brytanii, zanim Parlament Europejski zagłosuje nad umową. Teraz wybór należy do parlamentu brytyjskiego" – napisał na Twitterze Verhofstadt, który jest głównym negocjatorem brexitu z ramienia PE i należy do grupy politycznej Odnowić Europę.

Konferencja Przewodniczących PE składa się z szefa europarlamentu i liderów grup politycznych.

Brytyjski parlament nie głosował w poniedziałek w sprawie porozumienia z UE o warunkach brexitu. Spiker Izby Gmin John Bercow nie zgodził się na poddanie rządowego wniosku pod głosowanie, argumentując, że w trakcie jednej sesji parlamentarnej nie można tego zrobić w przypadku projektu już raz odrzuconego przez posłów. Według Bercowa przeprowadzenie ponownego głosowania byłoby "powtarzaniem się i zakłócaniem porządku".

Rzecznik premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona oświadczył, że jest on rozczarowany decyzją Bercowa, który "odebrał szansę na spełnienie woli Brytyjczyków".

Rząd w Londynie planował w poniedziałek poddać porozumienie pod głosowanie Izby Gmin, ponieważ nie doszło do tego w sobotę. Posłowie przyjęli bowiem poprawkę, która wstrzymuje głosowanie nad porozumieniem w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty do czasu przyjęcia i wejścia w życie niezbędnych ustaw.

Wcześniej w poniedziałek Rada UE w formacie 27 krajów zatwierdziła projekt decyzji w sprawie podpisania porozumienia o wyjściu Wielkiej Brytanii, który zostanie teraz przekazany PE.

luo/ woj/

 

PLIKI COOKIES

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.